Droga Krzyżowa dla dzieci (2)

Stacja 1
Pan Jezus na śmierć skazany
Piłat wydał wyrok. Jezus zostanie ukrzyżowany. Ludzie krzyczeli: "Na krzyż z Nim, na krzyż!" Nie szanowali Jego świętego imienia. A ja ? Ja tyle razy w żartach, złości i gniewie wymawiałem bez uszanowania imię Jezus, Bóg, Maryja.

Stacja 2
Jezus bierze krzyż na swe ramiona
Żołnierze przygotowali krzyż. Jezus ochotnie wyciąga ręce i bierze go na swoje ramiona. Krzyż jest ciężki. Są na nim wszystkie grzechy ludzi. Także i moje. Jezu, Ty tak chętnie niosłeś krzyż i na nim umarłeś. Tak wiele dzieci nie szanuje krzyża. Chłopcy, przechodząc obok krzyża, nie zdejmują czapek, dziewczynki niedbale się żegnają. W wielu naszych mieszkaniach nie ma na ścianach krzyża. A przecież na krzyżu umarł Jezus...

Stacja 3
Pan Jezus pierwszy raz upada pod krzyżem
Pan Jezus ze zmęczenia upada. Żołnierze śmieją się z Niego. Nikt mu nie pomaga podnieść się. Tak często zdarza się w szkole, że koleżanka czy kolega dostanie jedynkę. Jest im przykro. Płaczą z tego powodu. A my, podobnie jak owi żołnierze, śmiejemy się z ich nieszczęścia.

Stacja 4
Pan Jezus spotyka swoją Matkę
Wśród krzyczącego tłumu na ulicy Jerozolimskiej Maryja odszukała swojego Syna. Jezus z krzyżem na ramionach, otoczony przez katów, zatrzymał się na chwilę i popatrzył na Matkę. On Ją zawsze kochał. Jak ja odnoszę się do swoich rodziców? Przebywam z nimi na co dzień. Oni pracują dla mnie i myślą o mnie. Starają się zaspokoić każdą moją próbę. Zdarza się - i to do często, że jestem im nieposłuszny. Nie pomagam im w pracy. Ze szkoły przynoszę złe stopnie.

Stacja 5
Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi
Jezus jest już mocno zmęczony dźwiganiem krzyża. Ktoś powinien Mu pomóc. Akurat Szymon z Cyreny wracał z pola do domu. Po drodze zatrzymali go żołnierze i kazali, aby pomógł Chrystusowi. Niedawno jacyś chłopcy pomogli pchać wózek staruszce. Ktoś inny przeprowadził ociemniałego przez ulicę. Uczennica z trzeciej klasy po powrocie ze szkoły posprzątała w pokoju chorej babci.

Stacja 6
Weronika ociera twarz Panu Jezusowi
W czasie drogi na Kalwarię Jezus był bardzo zmęczony. Twarz miał pokrytą krwią, potem i kurzem. Widziała to święta Weronika. Podbiegła do Jezusa i chustą, którą zdjęła z głowy, otarła Mu twarz. Za dobry uczynek Jezus zostawił Weronice na pamiątkę obraz swej twarzy, odbity na chuście. Dziewczynki odwiedziły swoją chorą nauczycielkę. Zaniosły jej kwiaty i opowiedziały, co działo się w szkole.

Stacja 7
Pan Jezus drugi raz upada pod krzyżem
Jezus był już blisko szczytu góry Kalwarii. Wyczerpany do ostatnich sił, upada na kamienie. Rani sobie kolana i ręce. Popełniam grzechy, choć często chodzę do spowiedzi. Grzechy są ciężarem krzyża, pod którym Chrystus drugi raz upada.

Stacja 8
Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty
W czasie drogi krzyżowej spotkał Jezus płaczące kobiety. Nie rozumieją one, dlaczego Jezusa prowadzą na ukrzyżowanie. Przecież uzdrawiał chorych, karmił głodnych, wskrzeszał umarłych. Za co chcą Go ukrzyżować ? Zbawiciel powiedział do kobiet, by nie płakały nad Nim, ale nad grzechami swoich dzieci. Rodzice chcą mnie dobrze wychować. Przecież robią wszystko: posyłają do szkoły, na spotkanie z Bogiem we Mszy świętej. Czy w ostatnim miesiącu nie opuściłem żadnej Mszy św.?

Stacja 9
Pan Jezus trzeci raz upada pod krzyżem
Był straszny upał. Samo południe. Jezus zmęczony upada już trzeci raz pod krzyżem. Nikt z obecnych tam ludzi nie podał Zbawicielowi choćby kubka wody. Chrystus musiał nas bardzo kochać, skoro przyjął na siebie takie straszne cierpienia. Upadając pod krzyżem, Jezus woła do nas: Patrzcie, jak bardzo was kocham! Za was cierpię. Przychodźcie więc na Mszę świętą, aby razem ze mną składać Bogu ofiarę za grzechy wszystkich ludzi.

Stacja 10
Pan Jezus z szat obnażony
Są już na szczycie góry Kalwarii. Rozpoczyna się krzyżowanie. żołnierze brutalnie zdzierają z Jezusa suknię, która przyschła do zranionego ciała. Szarpią bezlitośnie. Zbawicielu mój, czuję jak strasznie musiało Cię to boleć. Stojąc bez ubrania, wstydziłeś się naszych nieskromnych myśli, słów i uczynków.

Stacja 11
Pan Jezus przybity do krzyża
Zbawicielu, patrząc na obraz, widzę, jak kat wyciąga Twoje ręce, przyciska je do krzyża i wbija wielkie gwoździe. Na głowie miałeś koronę z cierni, a w rękach i nogach gwoździe. Jak bardzo musiałeś cierpieć. Jak mocno musiałeś nas kochać, że zgodziłeś się na takie katusze. Niektóre dzieci nie kochają drugich, kłócą się i biją.

Stacja 12
Pan Jezus umiera na krzyżu
Około godziny dwunastej w południe kaci podnieśli krzyż z przybitym do niego Jezusem. Przez trzy godziny Chrystus umierał na krzyżu. Tuż przed samą śmiercią Jezus zawołał: "Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią!" Tymi słowami Zbawiciel przebaczył wszystkim ludziom, nawet swoim katom. Wiem, że dwie koleżanki pogniewały się z sobą. Nie chcą się przeprosić. Tak dużo ludzi nie żyje ze sobą w zgodzie. Są wojny, ranni, zabici. Panie Jezu, spraw swoją łaską, aby wszyscy ludzie ukochali pokój i pracowali dla pokoju.

Stacja 13
Pan Jezus zdjęty z krzyża i złożony na kolanach swej Matki
Jezus nie żyje - stwierdził przed Piłatem żołnierz. Przebił on włócznią bok Jezusa. Dobry Nikodem i Jan Apostoł zdjęli z krzyża ciało Zbawiciela. Maryja wzięła je na swoje kolana. Przypomniała sobie słowa proroka Symeona: "Serce Twoje przeniknie miecz boleści". Przed swoją śmiercią Jezus prosił Jana Apostoła, aby zaopiekował się Maryją. Maryja jest odtąd Matką wszystkich ludzi. Kto kocha Maryję - modli się do niej, nosi medalik, różaniec. A jak ja kocham Matkę Chrystusa, która jest także moją Matką ?

Stacja 14
Pan Jezus złożony do grobu
Obok góry Kalwarii znajdował się nowy grobowiec wykuty w skale. Tam złożono ciało Jezusa. żołnierze zakryli grobowiec wielkim kamieniem. Opieczętowali wejście i z polecenia Piłata pełnili straż. Bali się, aby nikt nie wykradł ciała Jezusa. Na pamiątkę śmierci Jezusa ludzie dorośli poszczą w piątek, nie jedzą mięsa. Jakie wyrzeczenie uczynię dzisiaj dla uczczenia męki i śmierci Chrystusa? Może odmówię sobie zjedzenia słodyczy, pójścia do kina, obejrzenia programu w telewizji.

http://www.mbkp.info/lit/wp/dzieci2.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz